Archiwa kategorii: Kosmetyki

Urban Decay Naked 2

Przemyślane zakupy z Londynu

12th Wrzesień 2015

Strategicznie zaplanowałam zakupy w Londynie, planowałam zdobyć rzeczy, które od dawna chciałam kupić. (Nie udało mi się dostać 2 z nich: Alpha H Liquid Gold i Escentric Molecules 01, po ich zakupieniu będę już w pełni usatysfakcjonowana)

Ale przejdźmy do rzeczy (gra słów, moi drodzy). Kupiłam NAKED 2 Basics, paletę matowych cieni do powiek Urban Decay. NIE WIEM, JAK MOGŁAM BEZ NIEJ ŻYĆ. Jest cudowna. Będę używać jej codziennie, każdego odcienia, w 100%. Dzięki temu, że kontrast pomiędzy poszczególnymi kolorami jest mały – bardzo łatwo o efekt idealnie ‚zblendowanego’ cienia na powiece. Jestem zachwycona i cieszę się, że wybrałam Basics 2 – nr 1 posiada w sobie ‚prawie czarny’ odcień, którego bym nie używała, jeden błyszczący i 2 prawie niewidoczne cienie na mojej skórze. Gorąco polecam.

Urban Decay Naked 2

Urban Decay Naked 2 Basics

Urban Decay Naked 2

Urban Decay Naked 2 Basics

Czytaj dalej

Classique Summer 2015

Ulubieńcy sierpnia

1st Wrzesień 2015

W sierpniu przetestowałam wiele zapachów, kupiłam wiele próbek. Dodałam dwa nowe zapachy do mojej kolekcji. Chciałam mieć w kolekcji coś lekkiego i typowo letniego, perfumy, które mogłabym wrzucić do torby i aplikować o każdej porze dnia i nocy. Takim zapachem okazał się być Classique Summer 2015, Jean Paul Gaultier. Są bardzo kobiece, cytrusowe i kwiatowe, niczym Alien Sunessence na bazie oryginalnego Classique (za którym nawet nie przepadam).

Classique Summer 2015

Classique Summer 2015

Drugi zapach to perfumy-zagadka. Gdy powąchałam je w 2012, z ogromnym grymasem na twarzy natychmiast odłożyłam je  z powrotem na półkę sklepową. Sięgnęłam po nie ponownie na początku sierpnia i musiałam je mieć. Mówię o Florabotanica, Balenciaga. Pierwszy wdech – zielona, gorzka, ale lekka róża. A ja nawet nie przepadam za różami! Trwałość 8h+, później zieleń przeistacza się w niezwykle kremowy, satysfakcjonujący zapach.

Balenciaga Florabotanica

Balenciaga Florabotanica

Olaplex - w sierpniu wybrałam się do salonu fryzjerskiego we Wrocławiu na odżywienie włosów Olaplepx’em i podcięcie końcówek. Jestem bardzo zadowolona z efektu, cały zabieg trwał mniej więcej 40 minut. Po użyciu Olaplex’u fryzjer był w stanie rozczesać moje włosy na mokro, za jednym pociągnięciem – zero kołtunów! Włosy są gładkie, łatwiejsze w pielęgnacji i bardziej elastyczne. Wiadomo, nie jest to efekt na zawsze i już się wypłukuje, ale zdecyduję się na zabieg ponownie przy następnym podcinaniu końcówek (za dwa miesiące). Zakupiłam tez Olaplex no 3 do używania w domu, sprawdza się świetnie.

Olaplex no 3

Olaplex no 3

Podkład HD Make Up Forever. Super sprawa. Wygląda jak moja skóra. Podkład o średnim kryciu, z naturalnym wykończeniem. Czego chcieć więcej? Dermablend Vichy w kolorze 25 Nude  jest odrobinę za ciemny, przez większość sierpnia mieszałam go z  HD w odcieniu 118.

Make Up For Ever HD Foundation, nr 118

Missha Accessories szczoteczka do mycia twarzy (Cleansing Pad Silicone) – silikonowa ‘szczoteczka’ koreańskiej marki. Kupiłam ją spontanicznie, z ciekawości. Okazała się niezastąpiona – używam jej co wieczór przy zmywaniu twarzy olejem kokosowym lub żelem micelarnym. Delikatnie oczyszcza i wygładza skórę.]

Missha Accessories szczoteczka do mycia twarzy (Cleansing Pad Silicone)

Becca Eye Colour Powder Shimmer, cień do powiek, odcień Brocade. Kupiłam go na wyprzedaży kosmetyków na stronie Galilu. Niesamowita jakość, intensywny pigment i piękny, uniwersalny kolor, którego używam prawie codziennie. Opakowanie bardzo poręczne, mocne, matowe, sprawdzi się świetnie w podróży – nie lubię pakować ze sobą palet z cieniami, ten cień + eyeliner zupełnie wystarczą.

Becca Eye Colour Powder Shimmer

Becca Eye Colour Powder Shimmer, odcień Bronze

IMG_9932

Ponownie wybieram się do Londynu i planuję kupić kilka kluczowych i kultowych kosmetyków, na które czaję się od dłuższego czasu ;)

 

Aktualizacja Lipiec

Aktualizacja włosów – lipiec, miesiąc problemów i rozwiązań

4th Sierpień 2015

Miesiąc problemów z włosami. (Powinnam chyba powiedzieć: ‘kontynuacja problemów z włosami’). Po obcięciu włosów ich stan nie poprawił się znacznie. Jeszcze jest za wcześnie na taki efekt i nadal do ścięcia nadaje się co najmniej 15cm.

Emolientowa pielęgnacja przestała im służyć w 100%

W lipcu pojechałam na Open’era. Tam trudno było o skrupulatną pielęgnację, dodatkowo upał i morskie powietrze zmieniły moje włosy w miotłę (pełną loków, ale nadal miotłę). Mycie samą odżywką, w zimnej wodzie i suszenie na wietrze wcale nie pomagało. Gdy wróciłam do domu myślałam, że olejowanie + maska załatwią sprawę i przywrócą życie moim włosom, a tu nic. Zabiegi powtarzałam, a moje włosy zamieniały się w sztywną, falowaną watę, w przeciwieństwo ‘lejących się włosów’ i wracały do punktu wyjścia z listopada 2014.

Czytaj dalej

Ogień

Jak dobrać perfumy na lato?

29th Lipiec 2015

Oh, lato. Ciepły wiatr, (czasami) błękitne niebo, imprezy na dachach (dla szczęśliwców), urlop (dla wybranych). Okres, w którym to umiejętność dobrania odpowiednich perfum jest niezwykle istotna. Wraz z temperaturą rośnie ryzyko uduszenia obcej osoby kompozycją nieodpowiednią na ten sezon.

Perfumy to aromatyczne molekuły w neutralnej zawiesinie. Po przeniesieniu na skórę uwalniają się w różnym tempie, w zależności od ich ciężaru, temperatury skóry i powietrza. Dlatego cięższe kompozycje, które cieszą nasze nosy w lutym – w lipcu i sierpniu mogą mieć siłę rażenia na miarę mini-bomby.

Lato to mój ulubiony sezon na perfumy. Przygotowując się do tego postu zauważyłam, że moja kolekcja składa się w głównej mierze z zapachów na tę cieplejszą porę roku. Moim głównym kryterium wyboru perfum na ten jest efekt, jaki chcę osiągnąć. Są to 2 różne efekty i co za tym idzie, dwie różne kategorie dla moich zapachów…

lato Czytaj dalej