_MG_0136

Mini Pizze z Komosy Ryżowej

19th Styczeń 2016

Jeśli chodzi o pizzę, to pewnie możemy się zgodzić, że:

  1. Jest pyszna,
  2. Nie jest najzdrowszą potrawą do częstego spożywania.

W moim przepisie zamieniłam mąkę na komosę ryżową. Komosa to pełne dobra, smaczne ziarenko o orzechowym posmaku, o którym więcej możecie dowiedzieć się tu i tu. To “święte zboże inków” i źródło pełnowartościowego białka, wydaje się być optymalnym wyborem na spody ‘pizzy’. Te małe ‘babeczki’ mają w sobie wszystko, czego możemy chcieć od pizzy – ciągnący się ser, sos pomidorowy i nawet chrupiące brzegi. Win-win.

_MG_0138

CZAS: 35 minut – 15 MINUT gotowania komosy + 20 minut pieczenia

 

SKŁADNIKI
1 kubek komosy ryżowej
2 jajka
1 kubek startego sera*
suszona bazylia, oregano, sól, pieprz
oliwa z oliwek

Dodatki: dowolne! Ja wybrałam: czarne oliwki, szpinak, pomidory, mozzarellę i świeże oregano. Nie robiłam ich tylko dla siebie, dlatego niektóre były też z ananasem i kurczakiem. Co kto lubi!

*ja użyłam takiego bez laktozy, ale tutaj jest dowolność – miks kilku rodzajów serów zadziałaby najlepiej

1. Ugotuj komosę według wskazówek producenta na opakowaniu. Ja gotuję ją średnio 15 minut, z dodatkiem odrobiny soli morskiej i oliwy z oliwek.
Odstaw do ostygnięcia.

Komosa ryżowa _MG_01112. Pokrój dodatki na osobnym talerzu. W misce wymieszaj ochłodzoną komosę, 2 jajka, przyprawy i 1 kubek sera.

Komosa ryżowaRozgrzej piekarnik do 180 stopni C.
3. Rozsmaruj pędzlem odrobinę oliwy z oliwek na blaszce do muffinek. Moja blaszka robi 12 muffinek, ale taka, co robi mniejsze, też będzie ok.*
*Możesz nawet rozprowadzić ciasto na płasko i zrobić jedną, dużą pizzę ;)

4. Wypełnij blaszkę ‘komosowym ciastem’ i wstaw do piekarnika na około 15 minut. Jeśli Twoje muffinki są większe, dodaj kilka minut.
_MG_01195. Wyjmij upieczone, ‚komosowe spody’ i połóż dodatki. Ja wcześniej zrobiłam małą ‘redukcję’ z pomidorów, aby nie były zbyt wodniste (po prostu podgrzałam je na patelni z odrobiną oliwy). Wstaw do piekarnika na kolejne 5-7 minut, w zależności od upodobania stopnia wypieczenia.

_MG_0129Gotowe!
_MG_0138 _MG_0136Są PYSZNE. Daj im szansę, jeszcze zanim sięgniesz po telefon z numerem swojej ulubionej pizzy na wynos!

  • http://bizun.pl bizun

    A da się to zrobić jako placki na płycie żeliwnej (tak jak Okrasa robił placki z kaszy)?
    A zaraz…
    Sam sprawdzę…

    • http://lisiepieklo.pl/ Lisie Pieklo

      i jak? ja nie mam takiej płyty ;(

      • http://bizun.pl bizun

        No.. i.. więc dopiero w przyszłym tygodniu — moja ślubna była na diecie kopenhaskiej i nie chciałem jej denerwować. Poza tym po Quinoe trzeba pojechać do sąsiedniej wioski (ale za to w aszancie jest na wagę). Ja też nie mam kuchni angielskiej z żeliwną płytą, ale radzę sobie na zwykłym gazie, smażąc na takiej kwadratowej żeliwnej patelni z ikei (nie wiem, czy ciągle są w ofercie).
        Tak więc temat wciąż otwarty.
        Oczywiście rozumiem, że kubek (300cm^3) to odmierzyć komosy już ugotowanej :)

      • http://bizun.pl bizun

        Zrobiłem.
        Dają radę, nie łamią się przy przewracaniu i nie przywierają.
        Ciekawy smak: quinoa jest po ugotowaniu twarda i sprężysta, nasionka pękają przy ugryzieniu — z innego jedzenia najbardziej przypominało to smażoną ikrę.
        Sera lepiej wziąć połowę mniej — roztapia się i śmierdzi na patelni.
        W zasadzie były pyszne nawet bez dodatków, ale pizza to ma być pizza :)

        Dowód zbrodni:
        https://www.facebook.com/Cassia.Aurea/media_set?set=a.10153939683264743.1073741829.812224742&type=3&pnref=story

  • http://nouw.com/betweenthedots Emilia

    Lis jak zawsze nie zawiódł :) W końcu odkryłam przepis na komosę ryżową, który łatwo przygotować. Dziękuje :)

    • http://lisiepieklo.pl/ Lisie Pieklo

      ;)

  • nocnamara

    Fajne, chętnie spróbuję. Swoją drogą, trudno mi uwierzyć, że nigdy jeszcze nie jadłam komosy ryżowej :D

  • molag

    lubię komosę ryżową, ale podobno mi nie służy… ale teraz z innej beczki, Piekło, masz ładną cerę, poleciłabyś jakieś dobre tabletki poprawiające skórę od środka? Czy ty masz tak z natury?

    • http://lisiepieklo.pl/ Lisie Pieklo

      Nie biorę tabletek i tutaj Ci nie pomogę! Ale nie palę, piję bardzo mało, max 1-2 w miesiącu po lampce wina, piję codziennie zieloną herbatę 2-3x, jem dużo tego typu rzeczy jak w tym poście, prawie nie jem nabiału i pszenicy, unikam cukru/słodyczy, no i używam olejku kiehl’s na noc. To wszystko chyba składa się na OK cerę.

  • Solen Skinner

    Z chęcią wypróbuję ten przepis, brzmi smakowicie :) Gdy robię pizzę (nie ważne z jakiej mąki) często podsypuję ją semoliną (albo kaszą manną). Sprawia, że ciasto jest miękkie (nie spieczone) i chrupiące.

  • Marta Gawin

    Bardzo fajny przepis :) ale co do sera bez laktozy – to zwykły chwyt marketingowy. Sery nie zawierają laktozy ;)

    • http://bizun.pl bizun

      Prawda, ale nie do końca. Dokładnie to: ” te sery w których podbiegła końca fermentacje mlekowa nie zawierają laktozy”, czyli kwaśny twaróg i dojrzały ser żółty — jeżeli nie ma wielkich dziur, to wciąż zawiera laktozę — no chyba, że została specjalnie usunięta z mleka przed warzeniem sera :)
      Sprawdzone przez doświadczenie.

  • http://olgaplaza.pl Olga Płaza

    Może i nie zastąpi dobrego, glutenowego placka z dodatkami, ale i tak taka „pizza” musiała być pyszna ;)