london

Różności z Londynu

11th Czerwiec 2015

Mieszkałam w Londynie przez prawie 8 lat (!). Nie ukrywam,  że nadal czuję się tam jak w domu. Uwielbiam to londyńskie tempo, ten zgiełk w metrze, kalejdoskop kolorów skóry, bałagan i porządek, brud i luksus, uprzejmość i arogancję. Doświadczając tych kontrastów dopiero wtedy czuję, że żyję, a przez myśli przechodzą mi słowa takie jak ‘tutaj jest PRAWDZIWE życie’.

london

Londyn nie jest dla wszystkich, ale ja czuję się tam jak ryba w wodzie. Jak lis w lesie. Na szczęście muszę odwiedzać to miasto ze względu na pracę. Mogłabym polecić Wam wiele miejsc, wiele oklepanych i ogranych miejsc, ale tego nie zrobię. Oto kilka niezawodnych, nieocenionych, moich ulubionych miejscówek (rzeczywista lista jest DŁUGA, tutaj wersja okrojona, na weekend w pigułce).

ZAKUPY

Liberty’s. Dom handlowy z 1875 roku. Nie znoszę Harrodsa, Selfridges, Westfield, ze względu na to, że miałam okazję tam pracować. W Liberty’s czuję się cudownie, mogę wąchać niszowe perfumy godzinami i nikt mi tu nie przeszkadza. Oh, i jest tam Le Labo. <3

Brixton Market. Portobello Road i Camden są fajne, ale oklepane i zazwyczaj przepełnione turystami. Brixton – tu wypijesz świetną kawę, zjesz karaibskie pysznośći, tanio kupisz banany i awokado. Nie martw się, nic Ci się nie stanie ;)

ROZRYWKA

Comedy Cafe Theatre, Shoreditch lubię też komediowy klub w Greenwich. Raz w tygodniu można pójść na daromwy stand-up, uwaga – komicy pogadają z Tobą jeśli siedzisz w pierwszym lub w drugim rzędzie. Przygotuj riposty.

Comedy Cafe Theatre

Comedy Cafe Theatre

The Bedroom Bar (+ cała Revington Street pęka od rewelacyjnych barów i pubów). Na piętrze znajduje się wcześniej wspomniany Comedy Cafe Theatre, w samym barze panuje świetna atmosfera, jest scena i muzyka na żywo oraz koreańskie jedzenie. Wszystko pod jednym dachem.

Horse and Groom, Shoreditch – jedno z niewielu miejsc w Shoreditch otwartych po 2 nad ranem. Dwupoziomowy pub, w ciągu dnia można coś zjeść, w godzinach nocnych na piętrze możesz potańczyć do samego rana

Paper Dress Vintage, Shoreditch. Za dnia – sklep z ubraniami retro, wieczorem – pub z imprezową muzyką.

Hoxton Pony – klub otwarty tylko do drugiej nad ranem. Dobre miejsce, jeśli masz ochotę odpocząć od lekko rozpadających się ścian pubów w Shoreditch i być odrobinę ‘glam’.  Uwagamiejsce, do którego ludzie przychodzą na ‘pull’, więc albo przygotuj się na rozdawanie swojego numeru telefonu, albo przyszykuj gotowe, stanowcze odpowiedzi o swoim chłopaku.

JEDZNIE I PICIE

Ten Ten Tei - moje ulubione, małe, trochę obskurne miejsce z przyzwoitym sushi i ramen. Ten sam szef kuchni od lat.

Busaba Eathai  – sieciówka z tajskim jedzeniem, świetna atmosfera, wnętrze wygląda luksusowo, ale ceny są przystępne.

Garden and Grill, Portobello Road – ten ‘dodgy end’ Portobello Road. Można przynieść swoje własne wino – płacisz tylko za tzw. ‘corking fee’. Jedzenie nie jest wyszukane, ale restauracja znajduje się na tarasie. Jest kiczowato, ale uroczo. Pyszne Green Curry <3

The Juice Well - malutkie miejsce w Soho, w którym można odżywić swoją duszę i komórki ciała zdorwymi sokami i mlekiem z orzechów nerkowca. Mniam!

the juilce well

the juilce well

Blackheath, Greenwich, Richmond – parki – rozłóż się z kocykiem, jedzeniem i winem z M&S właśnie tu i na chwilę zapomnij o Green Parku i Hyde Parku.

Blackheath

Blackheath

CO KUPIŁAM

Elemis Pro-Collagen Marine Cream
Elemis Pro-Collagen Cleansing Balm

Elemis, mały zestaw

Elemis, mały zestaw

Rituals Jasmine Delight, zielona herbata z jaśminem, moja ulubiona zielona herbata
Rituals Sakura Spring olejek pod prysznic z mlekiem ryżowym i z kwiatem wiśni

IMG_9615 IMG_9620

Diptyque Eau Moheli, 20ml – Idealne, seksowne, ciepłe, ‘żółte’ perfumy na lato.
Nuty zapachowe: ylang ylang, różowy pieprz, imbir, paczuli, wetiwer, benzoin, kadzidło
IMG_9638 IMG_9637Shuu Emura zalotka do rzęs

IMG_9640

Nars Jungle Red, półmatowa pomadka do ust. Klasyczna czerwień o ‚dodatkowym’ nasyceniu.
Brak zdjęcia, ponieważ być może ktoś użył jej pierwszy raz w Hoxton Pony i być może od razu źle zamknął opakowanie i zgniótł górę pomadki. Być może to byłam ja.

Do następnego ;)

  • http://www.madeleinessquare.blogspot.com Madeleine

    Ah Londyn <3 We wtorek miałam się tam przeprowadzić ale siostra przekonała mnie, żebym najpierw zrobiła studia w Polsce. Koleżanki poleciały a ja od października mam nadzieję zacząć przeprawę z angielskim w biznesie. Obym tego nie żałowała :p

  • http://lisiepieklo.pl/ Lisie Pieklo

    Patrz: wpis z kwietnia

  • L AURA

    ja mieszkam tu od niedawna i jest ekstra.. na pewno odwiedzę miejsca, które zamieściłaś w poście :)

  • JackassPL

    Równo miesiąc temu byłem pierwszy raz w Anglii (->Luton->Londyn) i jak na jednodniową wycieczkę mieszczącą się w 100zł myślę, że będzie trzeba się tam zdecydowanie jeszcze parę razy wybrać. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że Luton jest praktycznie w całości polskie. Ja rozumiem, że emigracja, ale myślę, że może 15-25% spotkanych tam ludzi (nie licząc samego lotniska) nie mówiło po polsku.

  • Kamil

    Być może Ty, ale to nigdy nie wiadomo. :D

  • Ewa

    Planujesz jakiś zakup w Le Lebo? Ja długo zastanawiałam sie pomiędzy Santal 33 i Bergamote 22, w koncu zrujowalam sie na ten pierwszy i jestem zachwycona, ciekawa jestem co Ty byś tam wybrała?

  • Ewa

    Planujesz jakies zakupy w Le Labo? Ja długo zastanawiałam sie pomiędzy Santal 33 a Bergamote 22, w koncu zdecydowałam sie zrujnować na te pierwsze i jestem zachwycona:) ciekawa jestem, co Ty byś tam kupiła?

    • http://lisiepieklo.pl/ Lisie Pieklo

      <3 Chyba tak, Santal i Bergamote są przepiękne! Mnie urzekły Neroli i Jasmine, oczywiście nie wiedziałam, które kupić, więc nie kupiłam żadnych. Ale Jasmine chyba wygrał, co jest dziwne, bo jaśmin może denerwować i nie lubię go w 'mainstreamach'- ten był miękki, ciepły i cytrusowy. Następnym razem! Jeśli lubisz Santal, koniecznie sprawdź Santal Majuscule Serge Lutens ;)

  • http://okolonotatnik.wordpress.com Małgosia

    Studiowałaś w Londynie? Mogłabyś opisać, jak to jest z tymi Polakami w Londynie, tzn. jak mieszka się za granicą z tyloma rodakami? Tutaj kolega niżej wspomniał, że Luton w zasadzie całe jest polskie, to prawda? A Londyn? Inne miasta?

  • Aska

    jakie cudownośći <3 zazdroszczę zakupów. w jakim wieku przeprowadziłaś się do Anglii ?