Archiwa tagu: ulubieńcy

_MG_0147m

Ulubione Produkty Do Makijażu 2015

4th Styczeń 2016

Czas na ulubieńców 2015, czyli będzie o najczęściej używanych produktach, zakupionych w minionym roku. O tych, które mnie zachwyciły. Zaskoczyły i skradły moje serce. Przejdźmy od razu do sedna sprawy.

(W następnym wpisie zaprezentuję moje ulubione produkty wszech-czasów, które od wielu lat zajmują stałe miejsce w mojej kosmetyczce)

_MG_0147m Czytaj dalej

Classique Summer 2015

Ulubieńcy sierpnia

1st Wrzesień 2015

W sierpniu przetestowałam wiele zapachów, kupiłam wiele próbek. Dodałam dwa nowe zapachy do mojej kolekcji. Chciałam mieć w kolekcji coś lekkiego i typowo letniego, perfumy, które mogłabym wrzucić do torby i aplikować o każdej porze dnia i nocy. Takim zapachem okazał się być Classique Summer 2015, Jean Paul Gaultier. Są bardzo kobiece, cytrusowe i kwiatowe, niczym Alien Sunessence na bazie oryginalnego Classique (za którym nawet nie przepadam).

Classique Summer 2015

Classique Summer 2015

Drugi zapach to perfumy-zagadka. Gdy powąchałam je w 2012, z ogromnym grymasem na twarzy natychmiast odłożyłam je  z powrotem na półkę sklepową. Sięgnęłam po nie ponownie na początku sierpnia i musiałam je mieć. Mówię o Florabotanica, Balenciaga. Pierwszy wdech – zielona, gorzka, ale lekka róża. A ja nawet nie przepadam za różami! Trwałość 8h+, później zieleń przeistacza się w niezwykle kremowy, satysfakcjonujący zapach.

Balenciaga Florabotanica

Balenciaga Florabotanica

Olaplex - w sierpniu wybrałam się do salonu fryzjerskiego we Wrocławiu na odżywienie włosów Olaplepx’em i podcięcie końcówek. Jestem bardzo zadowolona z efektu, cały zabieg trwał mniej więcej 40 minut. Po użyciu Olaplex’u fryzjer był w stanie rozczesać moje włosy na mokro, za jednym pociągnięciem – zero kołtunów! Włosy są gładkie, łatwiejsze w pielęgnacji i bardziej elastyczne. Wiadomo, nie jest to efekt na zawsze i już się wypłukuje, ale zdecyduję się na zabieg ponownie przy następnym podcinaniu końcówek (za dwa miesiące). Zakupiłam tez Olaplex no 3 do używania w domu, sprawdza się świetnie.

Olaplex no 3

Olaplex no 3

Podkład HD Make Up Forever. Super sprawa. Wygląda jak moja skóra. Podkład o średnim kryciu, z naturalnym wykończeniem. Czego chcieć więcej? Dermablend Vichy w kolorze 25 Nude  jest odrobinę za ciemny, przez większość sierpnia mieszałam go z  HD w odcieniu 118.

Make Up For Ever HD Foundation, nr 118

Missha Accessories szczoteczka do mycia twarzy (Cleansing Pad Silicone) – silikonowa ‘szczoteczka’ koreańskiej marki. Kupiłam ją spontanicznie, z ciekawości. Okazała się niezastąpiona – używam jej co wieczór przy zmywaniu twarzy olejem kokosowym lub żelem micelarnym. Delikatnie oczyszcza i wygładza skórę.]

Missha Accessories szczoteczka do mycia twarzy (Cleansing Pad Silicone)

Becca Eye Colour Powder Shimmer, cień do powiek, odcień Brocade. Kupiłam go na wyprzedaży kosmetyków na stronie Galilu. Niesamowita jakość, intensywny pigment i piękny, uniwersalny kolor, którego używam prawie codziennie. Opakowanie bardzo poręczne, mocne, matowe, sprawdzi się świetnie w podróży – nie lubię pakować ze sobą palet z cieniami, ten cień + eyeliner zupełnie wystarczą.

Becca Eye Colour Powder Shimmer

Becca Eye Colour Powder Shimmer, odcień Bronze

IMG_9932

Ponownie wybieram się do Londynu i planuję kupić kilka kluczowych i kultowych kosmetyków, na które czaję się od dłuższego czasu ;)